Ulica Jarosława Ziętary i tablica pamiątkowa – wnioski złożone

ulZietary

Komitet Społeczny im. Jarosława Ziętary wystąpił do Rady Miasta Poznania z wnioskami o utworzenie ulicy Ziętary oraz o zgodę na tablicę pamiątkowa na kamienicy, w której mieszkał dziennikarz. Radni są przychylnie nastawieni do inicjatyw upamiętnienia zamordowanego.

Fragment uzasadnienia wniosku o utworzenie ulicy Jarosława Ziętary : „Jest uważany za jednego z prekursorów polskiego dziennikarstwa  śledczego i jedną z najtragiczniejszych ofiar okresu transformacji ustrojowej Polski. Jest jedynym dziennikarzem zamordowanym w Polsce po II wojnie światowej w celu uniemożliwiania mu opublikowania wyników ustaleń dziennikarskich. Jarosław Ziętara jest bohaterem licznych publikacji prasowych, materiałów telewizyjnych i radiowych, na jego temat powstają książki, prace licencjackie i magisterskie”.

Proponowany napis na tablicy pamiątkowej: „W tym domu mieszkał Jarosław Ziętara porwany 1 września 1992 roku. Zginął dlatego, że był dziennikarzem”.

Więcej o sprawie – w tym opinie radnych i proponowana lokalizacja ulicy w artykule na temat ulicy Jarosława Ziętary i tablicy pamiątkowej

Proces Aleksandra G. (rozprawa 18 maja 2016) – media: minusy i plusy

Niestety, jeden z najważniejszych w Polsce procesów i jedyny dotyczący zabójstwa dziennikarza nie był już relacjonowany przez media ogólnopolskie, w tym telewizje komercyjne. Na sali byli wyłącznie dziennikarze lokalnych mediów, oddziałów regionalnych oraz przedstawiciel PAP.  Poniżej krótka charakterystyka relacji z rozprawy. Tym razem zaczynam od plusów.

PLUSY

TVP Poznań (Teleskop) – za przygotowanie najbardziej kompleksowej relacji z wszystkim ważnymi kwestiami, w tym z odniesieniem do działania pełnomocnik oskarżonego skutkujących uniemożliwieniem obserwacji procesu przez przedstawiciela Komitetu Społecznego im Jarosława Ziętary.

Głos Wielkopolski i Gazeta Wyborcza (Poznań) – za zwrócenie uwagi, że dowodzący swojej uczciwości w działalności gospodarczej oskarżony miał z tego tytułu problemy z prawem i był skazany oraz za informacje o przekazanym przez prokuraturę jako dowód liście oskarżonego do świadka, który uwiarygadnia jego zeznania obciążające byłego senatora.

PAP – za obszerną relację wraz z pominięta przez inne media informacją o zeznaniach byłego kierowcy  „Gazety Poznańskiej”, z którym Jarek Ziętara miał wyjechać w dniu porwania, ale samochód redakcyjny został odwołany.

MINUSY

Radio Merkury i PAP – za to samo: brak odniesienia do wywodów oskarżonego o jego uczciwości w latach 90, chociaż został on za działalność w tamtym okresie skazany oraz użycie sformułowań, że Jarosław Ziętara zaginął chociaż jest on ofiarą zbrodni.

Głos Wielkopolski i Gazeta Wyborcza (Poznań) – pominięcie sprawy zeznań byłego kierowcy „Gazety Poznańskiej”.

Gazeta Wyborcza (Poznań) dodatkowo – za sformułowanie, że Jarosław Ziętara zaginął.

Aleksander G. przed sądem za podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary – kolejne rozprawy

Na ten tydzień zaplanowano kontynuację procesu Aleksandra G.  odpowiadającego przez Sądem Okręgowym w Poznaniu za podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary. Przypominam terminy, godziny i numery sal:agproces_majPrzy okazji bardzo proszę koleżanki i kolegów z mediów o nie przyjmowanie narracji oskarżonego jako własnej. Konkretnie proszę o nie pisanie/mówienie o Jarku Ziętarze jako o osobie zaginionej – tak jak to robi Aleksander G. Gdyby dziennikarz był osobą zaginioną nie byłoby ani śledztwa, ani procesu. Według obowiązującego stanu prawnego i prowadzonych od 1993 roku śledztw, Ziętara nie jest osobą zaginioną tylko ofiarą porwania i zabójstwa.

Krzysztof M. Kaźmierczak, przedstawicieli Komitetu Społecznego im. Jarosława Ziętary